Barcelona wygrywa El Clásico i zapewnia sobie tytuł mistrzowski
Unia Skierniewice o krok od awansu na zaplecze Ekstraklasy.
POLSKA i ŚWIAT
FC Barcelona po raz 29. mistrzem Hiszpanii. Blaugrana zapewniła sobie ten tytuł w najlepszy możliwy dla kibiców sposób, pokonując 2:0 na Camp Nou Real Madryt. Strzelcami bramek byli Marcus Rashford i Ferran Torres. Robert Lewandowski pojawił się na boisku w końcówce spotkania. Przed Barceloną jeszcze trzy spotkania ligowe, w których mogą powalczyć o przekroczenie granicy 100 pkt w sezonie. Aby tego dokonać muszą pokonać kolejno Deportivo Alaves, Betis Seville i Valencię. Na boiska piłkarskie jeszcze dziś w kurierze powrócimy.
Warta Zawiercie po raz pierwszy w historii mistrzem Polski w siatkówce. Zawiercianie odwrócili w zeszłym tygodniu losy finału, w którym przegrywali już 1:2 z obrońcą tytułu – LUK Lublin. Warta najpierw wygrała 3:1 w Lublinie, a w decydującym piątym meczu również 3:1 triumfowała przed własną publicznością. MVP finałów został Aaron Russell.
Jednak to nie koniec emocji w siatkówce klubowej w tym sezonie. Jego zwieńczeniem będzie turniej Final 4 Ligi Mistrzów, który w ten weekend odbędzie się w Turynie, a zobaczymy w nim świeżo upieczonego mistrza Polski, brązowego medalistę Plus Ligi – Projekt Warszawa, obrońcę tytułu – Perugię w składzie z Kamilem Semeniukiem oraz Ziraat Bankası Ankara, w którego barwach gra Tomasz Fornal. W sobotnich półfinałach Projekt zagra z Perugią, a Warta z Ziraatem. Finał i mecz o 3. miejsce w niedzielę.
Tenis. Niezła forma Igi Świątek na turnieju Masters w Rzymie. Polka jest już w czwartej rundzie, gdzie zmierzy się jeszcze dziś wieczorem z Naomi Osaką. We wcześniejszych meczach Świątek pokonywała w trzech setach Caty McNally oraz łatwo w dwóch partiach reprezentantkę gospodarzy – Elisabethę Cocciaretto. Niestety pozostała trójka naszych singlistów – Magda Linette, Magdalena Fręch i Hubert Hurkacz pożegnali się z Rzymem już w pierwszej rundzie. Dużą niespodzianką jest natomiast przegrana liderki rankingu WTA – Aryny Sabalenki, która w meczu trzeciej rundy przegrała z kończącą po tym sezonie karierę Soraną Cirsteą.
Hokej. Mistrzostwa Świata dywizji 1A. Taka szansa na powrót do hokejowej elity może się już długo nie przydarzyć. Pomimo porażek z Francją i Kazachstanem Polacy dzięki wygranym nad Ukrainą i Japonią oraz korzystnym układzie wyników mieli wszystko w swoich rękach. Wystarczyło wygrać w regulaminowym czasie gry z niemającą jeszcze zwycięstwa na koncie Litwą. Po 60 minutach był remis 1:1, a w dogrywce to Litwini zaliczyli decydujące trafienie, zapewniając sobie tym samym utrzymanie. Do elity ostatecznie awansowały Kazachstan i Ukraina, Polska zajęła miejsce 4., a spadek zanotowała Japonia. Mistrzostwa Świata elity rozpoczną się już w najbliższy piątek w Szwajcarii – tytułu bronić będą Amerykanie.
Tymczasem za oceanem znamy już pierwszego finalistę konferencji w NHL. Jest nim zespół Caroliny Hurricanes, który pokonał 4:0 Philadelphię Flyers. W innych seriach rywalizacja jest dużo bardziej zacięta – Colorado Avalanche prowadzi 2:1 z Minnesotą Wild, również 2:1 jest dla Montreal Canadiens w serii z Buffalo Sabres, a Vegas Golden Knights remisują 2:2 z Anaheim Ducks.
Koszykówka. Efektowne zwycięstwo 4:0 w serii nad Philadelphią 76ers odnieśli New York Knicks, którzy są pierwszymi finalistami konferencji wschodniej w NBA. Jeremy Sochan w sumie w tych spotkaniach zagrał niecałe 13 minut, zdobywając 6 punktów. Na swojego rywala Knicks będą musieli poczekać jeszcze kilka dni – w rywalizacji Detroit Pistons z Cleveland Cavaliers aktualnie jest 2:1. Podobnie wygląda sytuacja na Zachodzie. Tam już dzisiejszej nocy Oklahoma City Thunder będzie mogła zamknąć rywalizację z Los Angeles Lakers, w której prowadzą 3:0, natomiast w rywalizacji San Antonio Spurs z Minnesotą Timberwolves jest 2:2.
Powracamy do piłki nożnej. Coraz większa dramaturgia w wyścigu o mistrzostwo Anglii. Po ubiegłotygodniowej wpadce Manchesteru City w meczu z Evertonem do meczów 36. kolejki Arsenal przystępował z pięcioma punktami przewagi i jednym meczem więcej. W tej serii gier City łatwo u siebie pokonało Brentford 3:0, a Arsenal w dramatycznych okolicznościach po golu z 83. minuty i odwołanej przez VAR bramce rywala w 96. minucie pokonał West Ham 1:0. Manchester do rywali na dwa punkty będzie mógł zbliżyć się w środę, kiedy to zagra swój zaległy mecz przeciwko Crystal Palace.
Niedzielnym zwycięstwem Arsenal zrobił też przysługę swojemu odwiecznemu rywalowi – Tottenhamowi. Dzięki porażce West Hamu Koguty nadal mają punkt przewagi nad strefą spadkową, a mogą ją powiększyć już dziś wieczorem w meczu, w którym podejmą u siebie Leeds. Z pozostałych wyników 36. kolejki warto odnotować remis 1:1 w klasyku pomiędzy Liverpoolem i Chelsea czy remis Manchesteru United z Sunderlandem, który praktycznie przypieczętował trzecie miejsce w tabeli na koniec sezonu dla Czerwonych Diabłów.
Powoli po swój kolejny tytuł we Francji zmierza PSG. Paryżanie mimo ogromnej przewagi dopiero za sprawą gola Desire Doue pokonali w 32. serii gier Brest. W walce o tytuł ciągle jest Lens, które w tej kolejce również 1:0 pokonało Nantes. Czerwono-żółci mają jednak sześć punktów straty i musieliby wygrać oba mecze, licząc na dwie wpadki PSG. O tę pierwszą muszą postarać się sami już w środę, kiedy to właśnie w Lens odbędzie się bezpośredni pojedynek tych drużyn.
Paryżanie zameldowali się w ubiegłym tygodniu w finale Ligi Mistrzów. 30 maja w Budapeszcie po raz pierwszy w historii dojdzie do pojedynku francusko-angielskiego, w którym PSG zmierzy się z Arsenalem. Francuzi w rewanżowym meczu półfinałowym obronili przewagę jednej bramki z pierwszego meczu, remisując w Monachium 1:1 z Bayernem, a Arsenal pokonał przed własną publicznością 1:0 Atletico Madryt.
Blisko decydujących rozstrzygnięć również w dwóch pozostałych europejskich pucharach. W Lidze Europy w finale Aston Villa, która odwróciła losy dwumeczu z Nottingham Forest, zagra z Freiburgiem, który wyeliminował Bragę, natomiast finał Ligi Konferencji to będzie spotkanie Crystal Palace z Rayo Vallecano.
Lech Poznań coraz bliżej obrony tytułu mistrzowskiego. Co prawda Poznaniacy zaliczyli sporą wpadkę, remisując 1:1 w swoim meczu 32. kolejki z rozpaczliwie broniącą się przed spadkiem Arką Gdynia, ale i tak mają dosyć bezpieczną przewagę siedmiu punktów nad goniącą ich trójką – Jagiellonia Białystok, Raków Częstochowa i Górnik Zabrze, przy czym te drużyny mają po jednym meczu rozegranym mniej. W tej kolejce z tej trójki wygrywały Jagiellonia, która pokonała 3:2 Pogoń Szczecin oraz Raków, pokonując Koronę Kielce 2:0. Niespodziewaną wpadkę przed własną publicznością zanotował Górnik Zabrze, przegrywając 0:2 z Zagłębiem Lubin.
Tymczasem na dole bardzo ważne zwycięstwo w bezpośredniej walce o utrzymanie w lidze zanotował Widzew Łódź. Łodzianie już w pierwszej połowie rozstrzygnęli mecz z Lechią Gdańsk, strzelając trzy gole. Goście po przerwie odpowiedzieli tylko trafieniem honorowym i to oni w tej chwili znajdują się na pozycji w strefie spadkowej. Bliska utrzymania jest Legia Warszawa, która na wyjeździe pokonała zdegradowaną już Termalicę Nieciecza. W innych meczach Piast Gliwice zremisował 0:0 z GKS-em Katowice, a Motor Lublin rozbił w Płocku Wisłę, wygrywając aż 4:0.
Dziś dokończenie 32. serii gier, czyli mecz Cracovii z Radomiakiem, a w środę piłkarze Ekstraklasy będą nadrabiać zaległości. Arka Gdynia podejmie Górnika Zabrze, a Raków Częstochowa Jagiellonię Białystok.
Do czterech razy sztuka. Wisła Kraków po czterech sezonach w pierwszej lidze powraca do Ekstraklasy. Biała Gwiazda przyklepała awans na własnym stadionie, wygrywając 2:0 z Chrobrym Głogów. Dziś do Wisły może dołączyć Śląsk Wrocław, który o 18:30 zmierzy się z walczącym o baraże ŁKS-em Łódź. W przypadku wygranej „wojskowi” zapewnią sobie bezpośredni awans. Szans na baraże nie ma już za to Pogoń Grodzisk Mazowiecki, która również o 18:30 zagra na wyjeździe z Odrą Opole.
Burza medialna rozpętała się wokół zajmującej obecnie trzecie miejsce Wieczystej Kraków. Według doniesień medialnych właściciel klubu, Wojciech Kwiecień, ma kupić akcje Wisły Kraków i zostawić Wieczystą, co wiązałoby się z wycofaniem się drużyny z rozgrywek I ligi w przyszłym sezonie. Sam zainteresowany dementuje te plotki, jednak kolejne medialne doniesienia tylko podgrzewają atmosferę wokół klubu, a Wieczysta przegrała kluczowy mecz w walce o awans z Miedzią Legnica 0:1, komplikując swoją sytuację w tabeli. W grze o baraże poza Wieczystą i ŁKS-em pozostają Chrobry Głogów, Ruch Chorzów, Polonia Warszawa, Miedź Legnica i Polonia Bytom.
REGION
Unia Skierniewice o krok od awansu na zaplecze Ekstraklasy. Dzięki wczorajszemu zwycięstwu 2:1 nad Resovią Unia ma już osiem punktów przewagi nad trzecią Olimpią Grudziądz na trzy mecze do końca sezonu. Skierniewiczanie mogą sobie zapewnić awans już w piątek, wygrywając z walczącymi o utrzymanie rezerwami ŁKS-u lub licząc na potknięcie Olimpii grającej na wyjeździe z Sandecją Nowy Sącz. Drugie miejsce dające bezpośredni awans zajmuje obecnie Warta Poznań, nad którą Unia ma sześć punktów przewagi.
Pelikan Łowicz wciąż bezbłędny w 2026 roku. W sobotę biało-zieloni odnieśli szesnaste zwycięstwo z rzędu – 3:1 u siebie z Omegą Kleszczów. Gole zdobywali Kacper Falkowski, Paweł Gierach i Krzysztof Supera. W najbliższą środę Pelikan zmierzy się ze Zjednoczonymi Stryków w półfinale wojewódzkiego Pucharu Polski. Na zwycięzcę w finale czekają rezerwy Widzewa Łódź.
W znakomitej formie są także piłkarze z Wygody. Wygrany 2:1 mecz z Mazovią Rawa Mazowiecka to piąte zwycięstwo Zrywu z rzędu (gole Bartosz Wojciechowski i Adrian Marcioch). Trzecią porażkę z rzędu poniósł KS Kutno. Kutnianie ulegli na własnym stadionie Borucie Zgierz 3:5. Gole dla KS Kutno zdobywali Adrian Kralkowski, Wiktor Wyderka i Łukasz Ściślewski. Rozczarowani mogą się również czuć kibice Stali Głowno, która zremisowała z Ceramiką Opoczno 2:2. Drużyna wypuściła zwycięstwo z rąk, tracąc dwa gole w końcówce spotkania.
W tabeli IV ligi łódzkiej prowadzi Pelikan z ośmioma punktami przewagi nad drugim AKS SMS Łódź, z którym zmierzy się na wyjeździe w następnej kolejce. Stal Głowno jest ósma, Zryw Wygoda jedenasty, KS Kutno trzynaste, Mazovia Rawa Mazowiecka piętnasta.
Na Mazowszu Mszczonowianka zremisowała na wyjeździe z Ursusem Warszawa 1:1 (gol: Grzegorz Kalisiak), a Żyrardowianka efektownie pokonała na własnym stadionie KS Warkę 4:0. Dwoma trafieniami popisał się 17-letni Hubert Kasprzak, po golu dołożyli dwa lata starszy Jakub Tkacz i Dmytro Kuzmin. Mszczonowianka zajmuje szóste miejsce w mazowieckiej IV lidze, Żyrardowianka również jest szósta ligę niżej.
W skierniewickiej okręgówce druga z rzędu porażka lidera. LZS Justynów uległ drugiemu w tabeli UKS SMS Łódź 1:2, jednak wciąż ma nad rywalami 12 punktów przewagi. Zmienne nastroje w Skierniewicach – Widok uległ u siebie Olimpii Chąśno 0:2, a rezerwy Unii rozbiły na wyjeździe Jutrzenkę Drzewce 4:0. Juvenia Wysokienice uległa LKS-owi Gałkówek 1:2, Victoria Bielawy pokonała GLKS Wołuczę 3:1, a Laktoza wysoko przegrała ze Startem Brzeziny 0:3.
W pozostałych okręgówkach Róża Kutno uległa na wyjeździe ŁAF Łódź 3:5, Szopen Sanniki minimalnie przegrał w Mochowie ze Spartą 0:1, a Orzeł Kampinos zremisował u siebie z GKS Podolszyn 1:1. Róża Kutno zajmuje ostatnie, szesnaste miejsce w grupie łódzkiej, Szopen Sanniki jest trzeci w grupie płockiej, a Orzeł Kampinos dziesiąty w drugiej grupie warszawskiej.
Orkan Sochaczew przegrywa w hicie Ekstraligi rugby. Spotkanie na szczycie między Orkanem a Pogonią Siedlce zakończyło się zwycięstwem gości 21:17. Tym samym Pogoń praktycznie zapewniła sobie pierwsze miejsce po fazie zasadniczej. Choć do końca tej fazy pozostała jeszcze jedna kolejka, wiadomo już, że Orkan w półfinale zmierzy się z Ogniwem Sopot, a Pogoń Siedlce z Arką Gdynia. Ostatni mecz przed fazą play-off Orkan zagra w sobotę na wyjeździe z Arką Gdynia.
Kolejne dwa zwycięstwa Stali Kutno. W ten weekend Kutnianie mierzyli się dwukrotnie z Warsaw Dragons i oba te spotkania zakończyły się prawdziwym pogromem. Pierwsze 20:1, a drugie 19:0. W obu tych spotkaniach home runami popisał się Jakub Wojtczak. Po ośmiu rozegranych meczach Stal Kutno pozostaje niepokonana i z bilansem 8:0 prowadzi w ligowej tabeli. Za tydzień pierwszy wyjazdowy mecz Stali w tym sezonie, rywalem Dęby Osielsko.








