Kurier Sportowy

Kurier Sportowy 30.03.2026r

Polacy już jutro powalczą o Mundial
Czy ktoś zatrzyma Pelikana Łowicz?

POLSKA I ŚWIAT

Horror z happy-endem – tak można opisać to co działo się w półfinałowym spotkaniu barażowym do Mundialu 2026 pomiędzy Polską i Albanią. Na PGE Narodowym w Warszawie nie było do śmiechu kibicom po pierwszej połowie, kiedy to po błędzie Jana Bednarka trafił do naszej siatki Arber Hoxha i rywale schodzili do szatni, prowadząc 1:0. Na szczęście po zmianie stron sprawy w swoje ręce wzięli liderzy kadry Jana Urbana – Robert Lewandowski i Piotr Zieliński, którzy swoimi trafieniami odwrócili losy meczu i Polska wygrała 2:1.

W finale baraży, który wyłoni finalistę Mundialu zagramy we wtorek w Sztokholmie ze Szwecją, która w swoim półfinale łatwo pokonała 3:1 Ukrainę, a hat-trickiem popisał się snajper Szwedów – Viktor Gyokeres. Mecz rozpocznie się o 20:45.

Emocji nie brakowało też w innych półfinałach, szczególnie tych w Pradze i Cardiff. Za naszą południową granicą Czesi przegrywali już 0:2 z Irlandią, ale ostatecznie awansowali po wygranej serii rzutów karnych. Natomiast w stolicy Walii, także po rzutach karnych, Bośnia i Hercegowina lepsza właśnie od Walijczyków.

W pozostałych meczach Turcja wygrała 1:0 z Rumunią, Dania 4:0 z Macedonią, Włosi 2:0 z Irlandią Północną, a Kosowo 4:3 ze Słowacją.

Poza Polską i Szwecją pozostałe pary finałowe to Bośnia – Włochy, Kosowo – Turcja oraz Czechy – Dania.

Udany mecz także za naszą młodzieżówką, która miała zdecydowanie łatwiejszego rywala w meczu eliminacji do Euro u21 – Armenię. Po dwóch bramkach Antoniego Kozubala i jednym trafieniu Marcela Reguły oraz Daniela Mikołajewskiego podopieczni Jerzego Brzęczka wygrali w Radomiu 4:1 i nadal przewodzą tabeli grupy eliminacyjnej z kompletem oczek. Kolejne spotkanie już jutro, kiedy to naszych młodzieżowców czeka wyjazdowy bój z Czarnogórą.

Aryna Sabalenka i Jannik Sinner skompletowali tzw Sunshine Double, czyli po wygranym turnieju w Indian Wells dołożyli triumf w turnieju w Miami. Białorusinka w finale na Florydzie pokonała Coco Gauff, a Włoch wygrał z Jirim Lehecką. Najdalej z Polaków na turnieju w Miami grał Kamil Majchrzak, który odpadł na etapie trzeciej rundy po porażce z Quentinem Halysem. Awans Coco Gauff do finału turnieju w Miami oznacza, że wyprzedziła ona w rankingu WTA Igę Świątek, która spadła z podium zestawienia i plasuje się aktualnie na miejscu czwartym.

Raczej nie tak swój ostatni weekend w zawodowej karierze wyobrażał sobie Kamil Stoch. Nasz mistrz podczas weekendu w Planicy, zamykającego Puchar Świata 2025/2026, zajmował kolejno 38. 8. (czyli ostatnie w konkursie drużynowym) oraz 30 miejsce. Nie lepiej spisywali się jego koledzy, bo jedynym, który wywalczył w Planicy jakieś punkty był 29. w piątkowym konkursie Piotr Żyła. Zwycięstwami indywidualnymi podzielili się w ten weekend Domen Prevc i Marius Lindvik, natomiast drużynówkę wygrali Austriacy.

Dużą Kryształową Kulę w niedzielę odebrał Domen Prevc, który zapewnił sobie ją już kilka tygodni temu. Na podium stanęli też Ryoyu Kobayashi i Daniel Tschofenig. Najwyżej sklasyfikowanym z Polaków był Kacper Tomasiak, który w Planicy nie startował a ostatecznie zajął w PŚ 23 miejsce. Małą kryształową kulę za PŚ w lotach zgarnął również Domen Prevc, a w Pucharze Narodów triumfowali Austriacy – Polacy na miejscu 6.

Za nami pierwsze mecze ćwierćfinałowe w Lidze Mistrzów mężczyzn. W najlepszych nastrojach drużyna Warty Zawiercie, która pokonała na wyjeździe włoskiego giganta – Cucine Lube 3:0 i przed rewanżem w Polsce jest zdecydowanym faworytem do awansu do Final Four. Gorsze nastroje w Rzeszowie, gdzie Resovia przegrał 0:3 z tureckim Ziiratem i w Ankarze musi wygrać mecz za trzy punkty, a potem złotego seta. Pozostałe dwie nasze drużyny toczą bezpośrednią walkę o awans do półfinału. Na półmetku lepszy Projekt Warszawa który pokonał przed własną publicznością 3:1 LUK Lublin. Rewanże już od jutra do czwartku, a turniej Final Four w maju w Turynie.

Kimi Antonelli w Japonii wygrał drugi wyścig z rzędu, zostając najmłodszym liderem mistrzostw świata F1 w historii. Po raz pierwszy w tym roku na podium zabrakło jednak George’a Russella. Obok Włocha na podium stanęli Oscar Piastri i Charles Leclerc. Na czele klasyfikacji generalnej dwa Mercedesy Kimi Antonelli ma dziewięć oczek przewagi nad Georgem Russelem, a za ich plecami duet Ferrari – Charles LeClerc i Lewis Hamilton, którzy do lidera tracą kolejno 23 i 31 punktów.

REGION

Jak nie możesz wygrywać, to przynajmniej nie przegrywaj – taką dewizę w ostatnich dwóch meczach zastosowali gracze Unii Skierniewice. Unici tym razem pojechali do Krakowa na mecz z Hutnikiem i to gospodarze od 32. minuty prowadzili. Po zmianie stron jednak dał znać o sobie najskuteczniejszy ostatnio zawodnik Unii – Bartosz Bida, który pewnie wykorzystał rzut karny, ustalając wynik spotkania na 1:1. W ligowej tabeli Unia nadal w dosyć komfortowej sytuacji, mając osiem punktów przewagi nad Olimpią Grudziądz oraz dziesięć nad Wartą Poznań. Kolejny mecz podopieczni Kamila Sochy zagrają w Skierniewicach – w najbliższą sobotę podejmą Podbeskidzie Bielsko Biała.

Czwarty mecz i czwarta wygrana Pelikana Łowicz w rundzie wiosennej czwartej ligi łódzkiej. Tym razem nie było łatwo w Zgierzu, gdzie miejscowy Boruta postawił trudne warunki. Ostatecznie Pelikan po trafieniu samobójczym rywali wygrał 1:0 i umocnił się na pozycji lidera. Ze zwycięstwem i to efektownym także Mazovia Rawa Mazowiecka, która pokonała 5:1 najsłabszą drużynę ligi – Ner Poddębice. Trzecia ekipa z naszego regionu ze zwycięstwem to Stal Głowno, która pokonała w derbowym pojedynku Zryw Wygoda 1:0. Bolesna porażka natomiast drużyny KS Kutno, która przegrała aż 1:5 w Buczku z Orkanem.

W tabeli, jak już wspominałem, Pelikan jest liderem mając trzy oczka przewagi nad grupą pościgową, którą tworzą Orkan Buczek, Ceramika Opoczno i RKS Radomsko. Pozostałę nasze ekipy nieco niżej – Stal Głowno jest 7., KS Kutno 9., Mazovia Rawa Mazowiecka 12., a Zryw Wygoda 15.

Na Mazowszu natomiast nie zatrzymuje się Mszczonowianka – trzeci mecz i trzecie zwycięstwo. Tym razem Mszczonowianie nie dali większych szans przed własną publicznością rywalom z Ożarowa – wygrywając pewnie 5:1.

Szczebel niżej także cenne trzy punkty do tabeli zapisali na swoim koncie piłkarze z Żyrardowa. Żyrardowianka nie bez problemów pokonała na wyjeździe Pilicę Białobrzegi 1:0. Wielką niespodziankę sprawiła za to drużyna Promyku Nowa Sucha, która będąc najsłabszą drużyną w lidze urwała punkty na wyjeździe liderowi – Energii Kozienice, remisując 2:2.

Nieudany weekend w fazie-play off drugiej ligi siatkarzy za Volleyem Team Żychlin. Nasza ekipa, po pierwszym wygranym meczu w rywalizacji z Treflem II Gdańsk pojechała na dwa kolejne mecze do Gdańska i przegrała tam 0:3 oraz 1:3. Tym samym w rywalizacji do trzech wygranych 2:1 prowadzą rywale. Kolejny mecz już w środę w Żychlinie, a ewentualne piąte spotkanie Volley Team także rozegra przed własną publicznością.

Za nami ostatnia kolejka fazy zasadniczej 2. ligi koszykarzy. W grupie A KS Buty Nie Grają Kutno udanie zakończyło rozgrywki, pewnie pokonując na wyjeździe Spójnię II Stargard 98:71. Dużo gorzej poszło naszym drużynom z grupy B, gdzie niestety odnieśliśmy komplet wyjazdowych porażek. Księżak Łowicz przegrał 90:96 w Mińsku Mazowieckim, Trójka Żyrardów 71:83 z rezerwami Legii Warszawa, a Rysie Sochaczew zostały rozbite 60:107 przez Tura Bielsk Podlaski. Ostatecznie w tabelach swoich grup KS Buty Nie Grają na miejscu 8., Księżak na 5., Trójka również na 8., a Rysie na 13.

To oznacza, że w rozpoczynającej się już w środę fazie play-off zobaczymy trzy nasze drużyny. Kutnianie w ćwierćfinale zmierzą się z Tarnovią Tarnowo Podgórne, Księżak z AZSem AWF Warszawą, a Trójka z Legionem Legionowo.

Świetnie rundę mistrzowską Ekstraligi Rugby zainaugurował Orkan Sochaczew. Nasza drużyna przed własną publicznością bez problemów wygrała 78:15 z Juvenią Kraków. Tym samym Sochaczewianie mają tyle samo punktów co lider – Ogniwo Sopot. A spotkanie dwóch najlepszych aktualnie drużyn w Polsce już w kolejnej serii gier – 18 kwietnia w Sopocie.

W ubiegły weekend w Kołobrzegu odbyły się Mistrzostwa Polski w formule full contact, na których bardzo udanie zaprezentowali się zawodnicy Akademii Sportów Walki i Rekreacji Alex Kutno i Młodzieżowego Domu Kultury w Kutnie. Tytuł mistrzyni Polski juniorów młodszych w kategorii wagowej +65 kg zdobyła Julia Kopczyńska, a najlepszy wśród juniorów starszych w kategorii do 86 kg był Jakub Majtczak. Poza tym medale zdobywali również Kacper Szałkowski, Alicja Mieszkowska i Gabriela Lemieszek.

Gość dnia

Materiał reporterski

REKLAMA

.