Robert Lewandowski wybrał nowy klub.
Transferowa ofensywa Pelikana Łowicz.
POLSKA i ŚWIAT
Faza grupowa mundialu za nami. Zaskoczeń nie brakowało.
Do takich na pewno zaliczyć można awans RPA do 1/16 finału. Drużyna z Afryki zapewniła sobie awans pokonując Koreę Południową 1:0. Grupę A wygrał Meksyk. Niespodziankę sprawił też Ekwador, który pokonał Niemców 2:1. Mimo to nasi zachodni sąsiedzi wygrali grupę E, a Ekwador tym zwycięstwem zapewnił sobie wyjście z grupy z miejsca 3.
Z trzeciego miejsca, ale w grupie F, do kolejnej fazy awansowali Szwedzi, którzy zremisowali z Japonią 1:1.
Dużo działo się w grupie G, głównie w meczu Iranu z Egiptem. Irańczycy w doliczonym czasie gry, wyszli na prowadzenie świętując awans do kolejnej rundy, jednak po weryfikacji VAR, gol został anulowany z powodu spalonego. Mecz zakończył się wynikiem 1:1 i dał awans Egiptowi, Irańczycy natomiast musieli czekać na rozstrzygnięcia w spotkaniu Algierii z Austrią i ponownie już witali się z gąską, dzięki prowadzeniu Algierii, jednak w doliczonym czasie gry za sprawą Sasy Kalajdzcia, Austriacy wyrównali i wyrzucili tym samym Iran z turnieju.
Największą negatywną niespodzianką okazał się jednak Urugwaj. Piłkarze Marcelo Bielsy w grupie z Hiszpania, Republiką Zielonego Przylądka i Arabią Saudyjską zdobyli tylko dwa punkty. Dalej zagrają Kapowerdeńczycy.
Z turniejem, oprócz wspomnianych ekip pożegnali się także: Czesi, Katar, Haiti, Turcja, Curacao, Tunezja, Nowa Zelandia, Arabia Saudyjska, Irak, Jordania, Uzbekistan, Panama, Korea Południowa i Szkocja.
Wczoraj rozpoczęła się faza play-off. W meczu otwierającym 1/16 finału, Kanadyjczycy pokonali 1:0 RPA i w kolejnej rundzie zmierza się z kimś z pary Holandia/Maroko.
Dziś kolejne spotkania: o 19, Brazylia zagra z Japonią, o 22:30 Niemcy z Paragwajem, a jutro o 3:00 rano Holandia zmierzy się z Marokiem. Faza 1/16 finału zakończy się w sobotni poranek czasu polskiego, a najciekawiej w tej rundzie, poza dzisiejszym pojedynkiem Brazylii z Japonią, zapowiadają się starcia wewnątrzeuropejskie: Hiszpanii z Austrią, Francji ze Szwecją oraz Portugalii z Chorwacją.
Kilka ciekawych ruchów w ostatnich dniach na rynku transferowym przeprowadziły kluby Ekstraklasy.
Duży ruch w Lechu Poznań, który ma nowego bramkarza, a jest nim dobrze znany już na polskich boiskach Mateusz Lis, który wraca do Polski z Turcji. Mistrz Polski kupił również Terrego Yegbe, czyli 25-letniego stopera z Ghany.
Ale w Poznaniu są i ubytki kadrowe – Kornel Lisman został nowym piłkarzem Venezii, a Kolejorz za ten transfer uzyskał od włoskiego klubu 2 mln Euro.
Dosyć niespodziewana sytuacja wystąpiła w przypadku Kacpra Urbańskiego, Zawodnik, który rok emu był ściągany do Legii Warszawa jako potencjalna gwiazda ligi, po nieudanym sezonie rozwiązał kontrakt z drużyną ze stolicy i dołączy do wicemistrza Polski –
Górnika Zabrze.
A skoro jesteśmy już przy podpisywaniu kontraktów z nowymi klubami, to taki ma też mieć … Robert Lewandowski.
Nasz wybitny piłkarz według informacji podanych przez Fabrizio Romano ma na początku przyszłego tygodnia podpisać kontrakt z występującym w MLS – Chicago Fire.
Komplet zwycięstw, choć nie bez problemów, odnieśli w Gliwicach podczas drugiego turnieju Ligi Narodów Polscy siatkarze.
Na początek dwa emocjonujące mecze, zakończone zwycięskimi tie-breakami, a rywalami biało-czerwonych byli Belgowie oraz Turcy. Natomiast w weekend Polacy, już z Wilfredo Leonem w składzie wygrali po 3:1 z Niemcami oraz Argentyną. W tym drugim pojedynku byliśmy świadkami historycznego, bo najdłuższego seta w oficjalnym meczu pod egidą FIVB – Argentyna pokonała w nim Polskę wynikiem 50:48.
W tabeli Polacy są na miejscu trzecim, a przed nimi ostatni turniej w Chicago, w którym zmierzą się z gospodarzami (USA) oraz Brazylią, Bułgarią i Francją. Awans do turnieju finałowego wywalczy siedem najlepszych ekip w tabeli oraz gospodarze – Chińczycy.
Ostatnie dwa mecze pierwszej fazy eliminacyjnej do MŚ 2027 przed naszymi koszykarzami.
Biało-czerwoni są już pewni awansu do drugiej rundy mając komplet zwycięstw w czterech pierwszych meczach, ale domowe spotkanie z Holandią i wyjazd do Austrii są też bardzo ważne, gdyż do drugiej fazy zespoły zabierają wszystkie zdobyte punkty w meczach pierwszej rundy.
Wspomniane mecze podopieczni Igora Milicicia rozegrają w piąek oraz poniedziałek.
Wszystko wraca do normy. Mercedes ponownie zwycięski. GP Austrii padło łupem George’a Russella. Dla Brytyjczyka to 2. zwycięstwo z sezonie i 7. w karierze. Podium uzupełnili Max Verstappen, a także drugi z kierowców Mercedesa – Andrea Kimi Antonelli.
Dzięki niedzielnym rozstrzygnięciom Russell, powrócił na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej wyprzedzając Lewisa Hamiltona, który spadł na miejsce 3. Prowadzi Antonelli, który ma 40 punktów przewagi nad zespołowym kolegą.
W klasyfikacji konstruktorów liderujący Mercedes powiększył przewagę nad Ferrari do 98 punktów, podium zamyka Mclaren ze 143 punktami straty.
W nadchodzący weekend, królowa motorsportu przeniesie się do Wielkiej Brytanii, gdzie rywalizacja będzie toczyć się na słynnym torze Silverstone.
REGION
Za nami pierwsze gry kontrolne naszych drużyn na zapleczu Ekstraklasy i wyniki były… różne.
Mniej udanie spisała się Pogoń Grodzisk Mazowiecki, choć przegrana 1:2 z Ekstraklasową Wisła Płock na pewno nie jest powodem do wstydu. Jedyna bramkę dla Pogoni zdobył Grzegorz Gulczyński, który wykorzystał rzut karny.
Bardziej efektownie w sparingu wypadła Unia Skierniewice. Beniaminek pierwszej ligi pokonał swojego przyszłego ligowego rywala – Pogoń Siedlce – 3:0. Do bramki rywali trafił niezawodny Kamil Sabiłło, a pozostałe dwa trafienia zaliczyli zawodnicy testowani.
W Skierniewicach również pojawiło się dwóch nowych zawodników, choć o jednym śmiało można powiedzieć, że to nowy, stary zawodnik Unii, a chodzi tu o bramkarza Stanisława Pruszkowskiego, który wraca do Skierniewic po rocznym pobycie w Wiśle Płock. Drugi nowy nabytek Unii to 18-letni ofensywny pomocnik, wychowanek Rakowa Częstochowa – Antoni Burkiewicz.
Natomiast mnóstwo zmian kadrowych w Łowiczu. Do beniaminka trzeciej ligi dołączyli już: obrońcy Kamil Niewiadomski i Jakub Złoch,
a siłę ofensywną druzyny z Łowicza wzmocnili Bartosz Biel, Adam Stankiewicz oraz Dawid Dzięgielewski.
Transfery do klubu oznaczają również, że biało-zieloni musieli pożegnać się z kilkoma graczami. W nowym sezonie w barwach Pelikana nie zobaczymy już: Igora Tomaszewskiego, Kacpra Falkowskiego, Konrada Niedzielskiego, Mikołaja Szatasa, Jakuba Będora oraz Vadyma Yavorskiego.
I na koniec Baseball. W ubiegły weekend awans do półfinału Pucharu Polski wywalczyli gracze Stali Kutno.
Obrońcy tytułu w ćwierćfinałowym spotkaniu zdecydowanie, bo aż 20:0 pokonali zespół Rawy Katowice.
Indywidualnie w tym meczu należy wyróżnić Michała Nowickiego, który zanotował pierwszy w karierze “homerun”.








