Jan Urban ogłosił powołania. Czas na baraże!
Volley Team Żychlin rozpoczął zmagania w fazie play-off, siatkarskiej drugiej ligi!
POLSKA i ŚWIAT
W zeszły piątek selekcjoner reprezentacji Polski – Jan Urban, ogłosił powołania na marcowe baraże do Mistrzostw Świata.
Wśród powołanych zabrakło aż 7 zawodników względem powołań listopadowych, a są to: Łukasz Skorupski, Kacper Tobiasz, Kryspin Szcześniak, Paweł Wszołek, Bartosz Kapustka, Kacper Kozłowski i Adam Buska.
W ich miejsce zostali powołani: Mateusz Kochalski, Bartosz Mrozek, Bartosz Bereszyński, Arkadiusz Pyrka, Jakub Moder i jeden z najbardziej wyczekiwanych debiutów w kadrze – Oskar Pietuszewski.
Przed biało-czerwonymi na rozpoczęcie baraży, spotkanie z Albanią, które już w ten czwartek na Stadionie Narodowym w Warszawie.
W razie ewentualnej wygranej, Polacy zmierza się w wygranym pary Szwecja/Ukraina 31 marca.
Pełną listę powołań, znajdziecie na stronie internetowej radiovictoria.pl
Bramkarze: Bartłomiej Drągowski (Widzew Łódź), Kamil Grabara (VfL Wolfsburg), Mateusz Kochalski (Qarabag FK),
Bartosz Mrozek (Lech Poznań)
Obrońcy: Jan Bednarek (FC Porto), Bartosz Bereszyński (Palermo FC), Matty Cash (Aston Villa FC), Tomasz Kędziora (PAOK FC),
Jakub Kiwior (FC Porto), Arkadiusz Pyrka (FC St. Pauli), Przemysław Wiśniewski (Widzew Łódź), Jan Ziółkowski (AS Roma)
Pomocnicy: Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin), Jakub Kamiński (1. FC Koeln), Jakub Moder (Feyenoord Rotterdam),
Oskar Pietuszewski (FC Porto), Filip Rózga (Sturm Graz), Michał Skóraś (KAA Gent), Bartosz Slisz (Broendby IF),
Sebastian Szymański (Stade Rennais FC), Nicola Zalewski (Atalanta BC), Piotr Zieliński (Inter Mediolan)
Napastnicy: Robert Lewandowski (FC Barcelona), Krzysztof Piątek (Al-Duhail SC), Karol Świderski (Panathinaikos AO)
Dramat Bodo/Glimt w rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Czarny koń turnieju, po wygranej w pierwszym spoktniu 3:0, uległ w rewanżu Sportingowi Lizbona, aż 0:5 i pożegnał się z rozgrywkami.
Straty odrobił także Liverpool pokonując na Anfield 4:0 Galarasaray, a Arsenal pokonał u siebie Bayer Leverkusen, co również spowodowało, że “Kanonierzy” zagrają w ćwierćfinale.
W innych spotkaniach: PSG pokonało Chelsea 3:0, Real Madryt – Manchester City 2:1, Bayern Monachium – Atalantę Bergamo 4:1
i FC Barcelona – Newcastle United 7:2 – dubletem popisał się Robert Lewandowski.
Wygrał także Tottenham, ale za mało, mimo wygranej 3:2 drużyna z białej części Londynu odpadła z rozgrywek. Dalej natomiast zagra Atletico.
W ćwierćfinałach czekają nas same hity: PSG zagra z Liverpoolem, Real Madryt z Bayernem, Barcelona z Atletico, a Arsenal ze Sportingiem Lizbona.
Pierwsze mecze 7 i 8 kwietnia, rewanże tydzień później.
Koniec polskich podbojów w Lidze Konferencji, Raków Częstochowa w Sosnowcu przegrał po raz drugi w Fiorentiną. Mecz zakończył się wynikiem 1:2. Lech, co prawda wygrał 2:1, ale to było za mało, aby odrobić 1:3 z poprzedniego meczu. Tym samym polskie drużyny w tym sezonie w europie już nie zagrają.
Nowy lider w polskiej Ekstraklasie.
Lech Poznań wykorzystał porażki Zagłębia (0:1 z Motorem Lublin) i Jagielloni (1:2 z Wisłą Płock), wygrywając z Termalicą 4:1, awansując na pierwszą pozycję.
Walka o utrzymanie wygląda równie interesująco. Arka Gdynia przegrała z Koroną na wyjeździe, aż 0:3, Radomiak uległ Piastowi 1:3,
a Legia i Widzew z remisami, odpowiednio 1:1 z Rakowem i 0:0 z Górnikiem.
Te rozstrzygnięcie spowodowały, że w strefie spadkowej obecnie znajdują się Termalica Nieciecza, Widzew Łódź i Arka Gdynia.
W innych spotkaniach 26. serii gier Lechia Gdańsk pokonała Pogoń Szczecin 2:1, a Cracovia 1:0 wygrała z GKSem Katowice.
Tabeli przewodzi wspomniany Lech Poznań, drugie jest Zagłębie Lubin, trzecie Jagiellonia, a grono pucharowiczów uzupełnia
Górnik Zabrze.
Coraz cieplej w północnym Londynie (i wcale nie mówimy tutaj o Arsenalu), Tottenham w meczu o przysłowiowe
“6 punktów”, przegrał z Nottingham Forrest, aż 0:3 i tylko dzięki przegranej West Hamu z Aston Villą, zachowują punkt przewagi nad strefą spadkową. Do końca sezonu 7 kolejek.
Na szczycie bez zmian – pierwsza dwójka zamiast w Premier League zmierzyła się ze sobą w finale EFL Cup, gdzie to Manchester City triumfował nad Arsenalem wygrywając 2:0.
Wracając jednak do zmagań ligowych, małą wpadkę zaliczył Manchester United, który tylko zremisował z Bournemouth 2:2.
Mimo to “Czerwone Diabły” cały czas plasują się na miejscach zapewniających grę w Lidze Mistrzów.
Z wpadką także Liverpool, który 1:2 przegrał z Brighton i Chelsea przegrywająca 0:3 z Evertonem.
FC Barcelona cały czas liderem La Liga. Duma Katalonii pokonała Rayo Vallecano 1:0 i cały czas pozostaje niepokonana na własnym stadionie w tym sezonie. Robert Lewandowski rozpoczął mecz w pierwszym składzie, ale w przerwie spotkania został zmieniony, bez gola.
Jednak hitem kolejki były szalone derby Madrytu pomiędzy Realem, a Atletico. Po pełnym emocji i zwrotów akcji meczu, zwyciężyli “Królewscy”, a mecz zakończył się wynikiem 3:2. Dublet na swoim koncie zapisał Vinicius Jr.
Real cały czas traci 4 punkty do Barcelony.
W Serie A, po raz pierwszy od 25 maja 2024 roku na boisku w barwach Juventusu pojawił się Arkadiusz Milik. Polak na płycie boiska pojawił się w 79 minucie i był bliski zapewnienia swojej drużynie zwycięstwa, to się jednak nie udało i “Stara Dama” zremisowała z Sassuolo 1:1.
Na czele Serie A cały czas Inter, ma nad Milanem 6 punktów przewagi, podium uzupełnia Napoli
Dobry występ w Ligue 1 w barwach Strasbourga zaliczył Maxi Oyedele. Reprezentant Polski, w doliczonym czasie pierwszej połowy spotkania z Nantes doprowadził do wyrównania, strzelając debiutanckiego gola w lidze francuskiej, a ostatecznie jego drużyna wygrała 3:2.
Tabeli przewodzi PSG, drugie jest Lens mające jedno spotkanie więcej.
A wspominając o dobrych występach nie możemy zapomnieć o Oskarze Pietuszewskim, który w trzecim meczu z rzędu zaliczył udział przy golu swojego zespołu, tym razem asystując przy golu Willama Gomesa, zanotował już drugą asystę w sezonie ligi portugalskiej, a Porto pokonało Bragę 1:2 i cały czas przewodzi tabeli.
Kolejny nieudany występ Igi Świątek w turnieju rangi Masters 1000 – tym razem w Miami. Nasza najlepsza tenisistka w swoim pierwszym meczu w turnieju uległa w trzech setach innej Polce – Magdzie Linette.
Niestety pogromczyni Świątek już także pożegnała się z turniejem na Florydzie, przegrywając w kolejnym meczu z Alexandrą Ealą.
Jedynym Polakiem, który ciągle uczestniczy w turnieju męskim jest Kamil Majchrzak, który pokonał kolejno Miomira Kecmanovicia oraz Learnera Tiena i zameldował się w trzeciej rundzie. W tej, dziś późnym wieczorem, zmierzy się z Francuzem – Quentinem Halysem.
Na pierwszej rundzie swój występ w Miami zakończył Hubert Hurkacz, przegrywając w dwóch setach z Ethanem Quinnem i jest to już siódma porażka z rzędu wrocławianina.
Cztery medale zdobyli polscy lekkoatleci na halowych mistrzostwach świata, które w ubiegły weekend odbywały się w Toruniu. Najcenniejszy, złoty medal przypadł naszemu płotkarzowi – Jakubowi Szymańskiemu, który okazał się najlepszy w biegu na 60 metrów.
W tej samej konkurencji u kobiet brąz zdobyła Pia Skrzyszowska. Były dwa medale na 60 metrów przez płotki, to i czas na dwa medale na 400 metrów.
W biegu indywidualnym kobiet srebro wywalczyła Natalia Bukowiecka, natomiast ostatni medal dołożyła nasza sztafeta mieszana 4×400 metrów w składzie: Kajetan Duszyński, Anna Gryc, Marcin Karolewski oraz Justyna Święty-Ersetic.
Drugi z rzędu weekend skoków narciarskich został storpedowany przez warunki pogodowe, a Polacy pokazali, że, łagodnie mówiąc, daleko im do optymalnej formy.
Z 6 naszych skoczków, którzy pojechali do Vikersund, w sobotnim konkursie zobaczyliśmy czterech, którymi byli:
Aleksander Zniszczoł, Piotr Żyła, Maciej Kot i Paweł Wąsek.
Na etapie kwalifikacji odpadli natomiast: Kamil Stoch i Kacper Tomasiak, dla którego był to debiut na skoczni do lotów.
Sam konkurs wygrał Stephan Embacher przed Tomofumim Naito i Johannem Andre Forfangiem.
Jedynym Polakiem, który punktował w tym konkursie był Aleksander Zniszczoł, który zajął 27 miejsce.
W niedzielnych kwalifikacjach poważny upadek zaliczył Kacper Tomasiak, który przewrócił się podczas lądowania.
Długo nie było wiadomo co ze stanem zdrowia Polaka, ostatecznie jednak trener Maciusiak poinformował, że z Kacprem wszystko dobrze, mimo, że upadek ten najprawdopodobniej oznacza dla niego koniec sezonu.
Niedzielny konkurs z racji na niesprzyjające warunki został odwołany.
Przed ostatnim weekendem w tym sezonie skoków narciarskich, który odbędzie się w Planicy, najwyżej sklasyfikowanym w “generalce”
z biało-czerwonych jest Kacper Tomasiak, który zajmuje 18. miejsce, Kamil Stoch jest 31., Piotr Żyła 32., 39. Maciej Kot, 43.Paweł Wąsek, 44. Dawid Kubacki, 64. Aleksander Zniszczoł, i 72. Klemens Joniak.
REGION
Czas na wieści z regionu.
1 liga. Pogoń Grodzisk Mazowiecki z wpadką. Drużyna z Grodziska na wyjeździe przegrała, aż 0:3 z będącym w strefie spadkowej Górnikiem Łęczna, który od 69.minuty grał w “10”, a mecz kończył nawet w “9”. Dodatkowo rzutu karnego na 1:1 w meczu nie wykorzystał Karol Noiszewski.
Pogoń spadła na 4. miejsce w tabeli, a szansę na rehabilitację będzie mieć w poniedziałek, 6 kwietnia przeciwko Stali Mielec.
Unia Skierniewice, kończy serię 6. zwycięstw z rzędu, całe szczęście kontynuuje serię meczów bez porażki, gdzie licznik wynosi już 15.
Unici, w zeszły weekend zremisowali na własnym stadionie z Podhalem Nowy Targ 3:3, a gole dla Skierniewiczan zdobywali:
Bartosz Bida, Jan Mierzwa i Damian Gąska.
Swoje mecze zremisowali także Warta Poznań i Olimpia Grudziądz, także na szczycie “status quo”, prowadzi Unia z dziewięcioma punktami przewagi nad Wartą Poznań i dziesięcioma nad Olimpią Grudziądz.
Po przerwie spowodowanej złym stanem murawy, na swój stadion powrócili zawodnicy Pelikana Łowicz, którzy w 20. kolejce,
grupy Łódzkiej 4 ligi podejmowali ŁKS III Łódź i pewnie wygrali. Wynik 2:0 nie oddaje całego meczu, w którym od początku spotkania inicjatywę przejęli Łowiczanie, a dwa gole zdobył, będący na wypożyczeniu w Łowiczu – Maksymilian Czeczko.
A jak szło innym drużynom z naszego regionu?
W debrach regionu pomiędzy KS Kutno, a Zrywem Wygoda, górą byli goście, wygrywając 2:1.
Stal Głowno na wyjeździe zremisowała ze Zjednoczonymi Stryków, a Mazovia Rawa Mazowiecka przegrała z Orkanem Buczek 1:2.
Również wynikiem 2:1 zakończyło się spotkanie Mszczonowianki w IV lidze mazowieckiej. Tam nasza drużyna sprawiła miłą niespodziankę, pokonując na wyjeździe zespół z czołówki ligowej tabeli – Mazovię Mińsk Mazowiecki.
Szczebel niżej, czyli w V lidze Żyrardowianka wygrała 2:1 z Jodłą Jedlnią Letnisko.
W meczu pomiędzy ostatnimi dwoma drużynami w tabeli bez punktów Promyk Nowa Sucha, który uległ na wyjeździe Pilicy Białobrzegi aż 1:4.
Zaglądamy jeszcze do lig okręgowych.
Na początek ta skierniewicka, gdzie mieliśmy derby Skierniewic – w których rezerwy Unii pokonały 2:1 Widok Skierniewice.
W innych meczach Juvenia Wysokiennice przegrała 1:4 ze Startem Brzeziny, a Laktoza Łyszkowice poległa 2:4 w Cielądzu.
W grupie łódzkiej natomiast Róża Kutno podejmowała LKS Różycę i nie miała większych szans, przegrywając aż 0:5.
Natomiast na Mazowszu – konkretnie w grupie płockiej, zwycięstwo Szopena Sanniki 2:1 nad Orłem Goleszyn.
Powoli do końca zmierza sezon zasadniczy w rozgrywkach 2. ligi koszykarzy.
Na początek zaglądamy do grupy A, gdzie minimalną porażkę przed własną publicznością poniosły KS Buty Nie Grają Kutno. Pogromcą naszej drużyny zespół AZS Transbruk Toruń, który wygrał 84:81. Kutnianie przed ostatnią kolejką zajmują siódme miejsce w tabeli, ale mają tyle samo punktów co dwie drużyny znajdujące się tuż za ich plecami.
Dużo lepiej sytuacja wyglądała w grupie B, gdzie komplet zwycięstw naszych zespołów i to zwycięstw bardzo efektownych, Księżak Łowicz wygrał w Lublinie z rezerwami Startu 93:59, Rysie Sochaczew wygrały u siebie 104:75 z zespołem Roś Pisz, zapewniając sobie utrzymanie w drugiej lidze, a 27 punktów zdobył Marcin Uliczka, natomiast Trójka Żyrardów pokonała Młode Żubry Białystok 114:69, a efektowną zdobyczą 30 punktów popisał się Maciej Parszewski.
W tabeli najwyżej Księżak, który jest piąty, Trójka jest siódma, a Rysie zajmują miejsce trzynaste.
Udany koniec fazy zasadniczej w wykonaniu Orkana Sochaczew. Nasi rugbyści pewnie wygrali w Gdańsku, pokonując tamtejszą Lechię 59:12. Tym samym Sochaczewianie zapewnili sobie awans do fazy mistrzowskiej z drugiego miejsca w tabeli, zdobywając tylko punkt mniej od zwycięzcy fazy zasadniczej – Ogniwa Sopot.
Rozpoczęła się faza play-off o awans do turnieju finałowego drugiej ligi siatkarzy.
W pierwszym meczu Volley Team Żychlin pokonał rezerwy Trefla Gdańsk 3:2.
Kolejne dwa spotkania tej fazy odbędą się w najbliższy weekend w Gdańsku. Rywalizacja toczy się do trzech wygranych spotkań.








