Kurier Sportowy

Kurier Sportowy 09.03.2026r.

Powróciła królowa motorsportu
Unia Skierniewice umacnia się na fotelu lidera drugiej ligi

POLSKA i ŚWIAT

Formuła 1. Dublet Mercedesa na inaugurację sezonu Formuły 1 w Melbourne. Grand Prix Australii wygrał Brytyjczyk George Russell, który odniósł szóste zwycięstwo w karierze, a drugie miejsce zajął jego kolega z drużyny Kimi Antonelli. Kolejne dwa miejsca zajęli kierowcy Ferrari, trzeci był Charles Leclerc, czwarty Lewis Hamilton. Piąty na metę z prawie minutową stratą przyjechał obrońca tytułu Lando Norris z McLarena, za nim Max Verstappen z Red Bulla. Kolejni kierowcy mieli już co najmniej jedno okrążenie straty.

Tegoroczny sezon Formuły 1 rozpoczął zupełnie nową erę techniczną w królowej motorsportu. Wprowadzono całkowicie nowe bolidy – mniejsze, lżejsze i z inną aerodynamiką, a także zmienione jednostki napędowe, w których aż około połowa mocy pochodzi z energii elektrycznej. Póki co, pierwsze Grand Prix pokazało, że najlepiej z nowymi przepisami poradził sobie Mercedes. Kolejna runda mistrzostw świata – Grand Prix Chin – odbędzie się 15 marca w Szanghaju.

Za nami intensywne dni w skokach narciarskich. W czwartek reprezentant Polski Kacper Tomasiak został indywidualnym wicemistrzem świata juniorów w Lillehammer. Polak okazał się gorszy jedynie od Austriaka Stephana Embachera, dla którego to trzeci triumf w tej imprezie z rzędu. Podium uzupełnił Amerykanin Jason Colby. W sobotnim konkursie drużynowym Polacy, już bez Tomasiaka w składzie, zajęli 5. miejsce. Wygrali Austriacy przed Niemcami i Norwegami.

W piątkowym jednoseryjnym konkursie Pucharu Świata, rozgrywanym w zastępstwie odwołanych zawodów w Kuusamo, pierwotnie triumfował Słoweniec Domen Prevc. Został jednak zdyskwalifikowany za nieprawidłową wagę – różnica wynosiła około 100 gramów. Mimo dyskwalifikacji Domen Prevc zapewnił sobie kryształową kulę dzięki pozostałym rozstrzygnięciom na skoczni. Po raz pierwszy w karierze triumfował Niemiec Philipp Raimund. Drugi był Austriak Daniel Tschofenig, a trzeci – po raz pierwszy w historii – Bułgar Vladimir Zografski. W czołowej dziesiątce po raz pierwszy od niemal trzech lat znalazł się Kamil Stoch, który był dziesiąty.

To samo miejsce w sobotę zajął Kacper Tomasiak. Zwycięstwo tym razem padło łupem Daniela Tschofeniga. Drugi był Domen Prevc, a trzeci Japończyk Ryoyu Kobayashi. W niedzielnym konkursie duetów Polska w składzie Kamil Stoch, Kacper Tomasiak zajęła 7 miejsce. Wygrali Austriacy przed Słoweńcami i Finami. Przed skoczkami teraz zawody w norweskim Oslo, nasza kadra jedzie tam w niezmienionym składzie – oprócz wspomnianej dwójki w akcji zobaczymy także Macieja Kota, Dawida Kubackiego, Pawła Wąska i Piotra Żyłę.

Tenis. Iga Świątek awansowała do trzeciej rundy prestiżowego turnieju WTA 1000 w Indian Wells. Wiceliderka światowego rankingu pokonała Amerykankę Kaylę Day 6:0, 7:6. Jej następną rywalką będzie Greczynka Maria Sakkari. Ostatni raz mierzyły się ze sobą miesiąc temu na turnieju w Dausze. Wtedy górą była Sakkari.

Z turniejem w Indian Wells pożegnał się natomiast Hubert Hurkacz. Polak przegrał z Amerykaninem Aleksandarem Kovaceviciem 6:7, 6:7 i odpadł już w pierwszej rundzie. Dla wrocławianina była to piąta porażka z rzędu. Teraz Hurkacz przeniesie się na Dominikanę, gdzie wystąpi w challengerze w Punta Canie i spróbuje przerwać niekorzystną serię. Bliski sprawienia niespodzianki był Kamil Majchrzak, który w Indian Wells zmierzył się z Novakiem Djokoviciem. Polak wygrał pierwszego seta, jednak Serb odwrócił losy spotkania i po ponad dwóch godzinach gry awansował do trzeciej rundy turnieju.

Katarzyna Kawa zakończyła udział w turnieju WTA 125 w Antalyi na półfinale. Polka przegrała z Ukrainką Anheliną Kalininą 5:7, 2:6. Pierwszy set miał bardzo nietypowy przebieg – obie tenisistki zanotowały aż jedenaście przełamań z rzędu. Ostatecznie lepsza okazała się Ukrainka, która wygrała też cały turniej pokonując rodaczkę Ołeksandrę Olijnykową.

Piłka nożna. W angielskiej Premier League doszło do sensacyjnej porażki Liverpoolu, który przegrał 1:2 z ostatnim w tabeli Wolverhampton. Kilka dni później The Reds zrewanżowali się jednak Wilkom, wygrywając 3:1 w FA Cup. W pozostałych meczach 29. kolejki Aston Villa przegrała z Chelsea 1:4, Arsenal pokonał Brighton 1:0, Manchester City zremisował 2:2 z Nottingham Forest, Newcastle wygrało 2:1 z Manchesterem United, a Tottenham przegrał z Crystal Palace 1:3. W tabeli prowadzi Arsenal z siedmioma punktami przewagi nad Manchesterem City, ale ma rozegrany jeden mecz więcej.

We Francji niespodziewaną porażkę 1:3 z AS Monaco zanotowało PSG. Z dobrej strony w wygranym 4:0 przez Rennes meczu z Niceą zaprezentował się Sebastian Szymański – Polak miał udział przy pierwszym golu i sam wpisał się na listę strzelców. W tabeli Ligue 1 prowadzi PSG z punktem przewagi nad Lens.

W hiszpańskiej La Lidze bez większych niespodzianek. Real Madryt pokonał Celtę Vigo 2:1, Barcelona wygrała z Athletikiem 1:0, a Atletico Madryt pokonało Real Sociedad 3:2. W tabeli prowadzi Barcelona z czterema punktami przewagi nad Realem.

W Bundeslidze po tytuł pewnie zmierza Bayern Monachium. Zespół Vincenta Kompany’ego wygrał 4:1 z Borussią Mönchengladbach i ma 11 punktów przewagi nad Borussią Dortmund, która pokonała FC Köln 2:1.

W derbach Mediolanu zwyciężył AC Milan, który pokonał Inter 1:0 po golu Pervisa Estupiñána. Piotr Zieliński rozegrał całe spotkanie w barwach Interu. Juventus wygrał z Pisą 4:0, Napoli pokonało Torino 2:1, a Roma przegrała z Genoą 1:2. Mimo porażki Inter wciąż prowadzi w tabeli z siedmioma punktami przewagi nad drugim Milanem.

We wtorek wraca Liga Mistrzów. Galatasaray, które sensacyjnie wyeliminowało Juventus, podejmie Liverpool. Atalanta zagra z Bayernem Monachium, Atletico Madryt zmierzy się z Tottenhamem, a Newcastle z Barceloną. W środę Bayer Leverkusen zagra z Arsenalem, norweskie Bodo/Glimt podejmie Sporting, PSG zmierzy się z Chelsea, a Real Madryt z Manchesterem City.

W czwartek do gry w Lidze Konferencji wracają polskie kluby. Lech Poznań na własnym stadionie zagra z Szachtarem Donieck, a Raków Częstochowa na wyjeździe zmierzy się z Fiorentiną. Rewanże wszystkich spotkań zaplanowano na przyszły tydzień.

Do skandalicznych scen doszło w Brazylii podczas finału mistrzostw stanu Minas Gerais pomiędzy Cruzeiro a Atletico Mineiro. W doliczonym czasie gry po jednym ze starć piłkarz Cruzeiro uderzył bramkarza rywali, co doprowadziło do ogromnej bójki zawodników obu drużyn. Sędzia po opanowaniu sytuacji pokazał aż 23 czerwone kartki, co jest rekordem tych rozgrywek. Sam mecz zakończył się zwycięstwem Cruzeiro 1:0 po golu Kaio Jorge, jednak wynik całkowicie zszedł na dalszy plan.

Za nami ćwierćfinały Pucharu Polski. Dopiero po dogrywce Raków Częstochowa udowodnił swoją wyższość nad trzecioligową Avią Świdnik. „Medaliki” wygrały 2:1. Wpadkę zaliczył Lech Poznań, który przegrał z Górnikiem Zabrze 0:1. GKS Katowice pokonał Widzew Łódź 2:1, a po tym meczu z funkcji trenera łodzian odsunięty został Chorwat Igor Jovićević. Zastąpił go Serb Aleksandar Vuković, były szkoleniowiec Legii Warszawa i Piasta Gliwice. Najlepszą czwórkę uzupełnił trzecioligowy Zawisza Bydgoszcz, który po rzutach karnych wyeliminował Chojniczankę. W półfinałach Raków podejmie GKS Katowice, a Zawisza zagra z Górnikiem Zabrze. Mecze zaplanowano na 8 kwietnia.

W polskiej Ekstraklasie po staremu. Dalej nie można być niczego pewnym, co pokazała 24. seria gier, na otwarcie której Lechia Gdańsk rozbiła Jagiellonię Białystok 3:0. Za niespodziankę można uznać też zwycięstwo Widzewa Łódź nad Lechem Poznań, efekt nowej miotły w Łodzi zadziałał i Widzewiacy pokonali panującego mistrza Polski 2:1.

W sobotę dobrze spisało się Zagłębie Lubin. Zespół Leszka Ojrzyńskiego wygrał na wyjeździe z Piastem Gliwice 3:1 i utrzymał prowadzenie w tabeli. Na drugim biegunie Termalica Nieciecza, która przegrała w Kielcach z Koroną 1:2.

Już od pięciu spotkań niepokonana jest Legia Warszawa. Stołeczny zespół pokonał u siebie Cracovię 1:0, a jedynego gola zdobył Mileta Rajović, dla którego to pierwszy ligowy gol od września (przypominamy, Rajović jest napastnikiem). W innych niedzielnych meczach Motor Lublin zremisował bezbramkowo z Górnikiem Zabrze, GKS Katowice wygrał z Radomiakiem, a Raków Częstochowa pokonał Pogoń Szczecin 2:0. W tabeli prowadzi Zagłębie Lubin. Drugie miejsce zajmuje mająca jeden mecz mniej Jagiellonia Białystok, a strefę pucharową uzupełniają Lech Poznań i Raków Częstochowa. Kolejkę zakończy dziś spotkanie w Płocku, gdzie Wisła podejmie Jagiellonię.

Nie odbył się hit 24. kolejki pierwszej ligi pomiędzy Śląskiem Wrocław a Wisłą Kraków. Drużyna z Krakowa nie przyjechała na mecz w proteście przeciwko decyzji gospodarzy o niewpuszczeniu zorganizowanej grupy kibiców Wisły na stadion. Piłkarze Śląska pojawili się na murawie, jednak goście nie dotarli do Wrocławia. Zgodnie z procedurą sędzia Tomasz Kwiatkowski odczekał regulaminowe 15 minut i zakończył spotkanie. Sprawą zajmie się teraz Komisja Dyscyplinarna PZPN, która zdecyduje o ewentualnych karach dla obu klubów.

REGION

Zostajemy w pierwszej lidze. Pogoń Grodzisk Mazowiecki z pierwszą porażką od listopada. Zespół Piotra Stokowca przegrał na wyjeździe z bezpośrednim rywalem do walki o awans – Chrobrym Głogów 0:3. Dwa gole dla gospodarzy zdobył Kacper Laskowski, a jedno trafienie było golem samobójczym Karola Noiszewskiego. Po tej porażce drużyna z Grodziska Mazowieckiego spadła na piąte miejsce w tabeli. Do drugiego Chrobrego traci dwa punkty, ale tyle samo wynosi też przewaga nad siódmą drużyną, czyli pierwszą poza strefą barażową.

Druga liga. Unia Skierniewice umacnia się na fotelu lidera. Skierniewiczanie pokonali na własnym stadionie Stal Stalową Wolę 3:2 i pozostają niepokonani od września. Bramki dla gospodarzy zdobywali Damian Makuch, Krzysztof Toporkiewicz i Mateusz Szmyd. Dodatkowo potknęła się druga w tabeli Olimpia Grudziądz, która przegrała ze Śląskiem II Wrocław 0:1. Dzięki temu przewaga Unii nad drugim miejscem wzrosła do siedmiu punktów, a zespół ze Skierniewic ma jeszcze jeden mecz rozegrany mniej.

Wróciły rozgrywki IV ligi łódzkiej. Udanie rundę wiosenną rozpoczął Pelikan Łowicz, który pokonał Stal Głowno 3:0. Na listę strzelców wpisali się nowi zawodnicy – Mikołaj Szatas w 43. minucie oraz Maksymilian Czeczko w 84. minucie, a wynik spotkania w doliczonym czasie gry ustalił Bartosz Lus.

Zwycięstwo zanotowała także Mazovia Rawa Mazowiecka, która w emocjonującym spotkaniu pokonała Ceramikę Opoczno 3:2. Gole dla gospodarzy zdobywali Patryk Kroc (dwukrotnie) i Aleksander Czarnecki.
Na listę strzelców wpisał się także Paweł Czarnecki, jednak było to trafienie samobójcze.
W zupełnie innych nastrojach są natomiast gracze KS Kutno, którzy przegrali ze Zjednoczonymi Stryków 0:4. Spotkanie Polonii Piotrków Trybunalski ze Zrywem Wygoda zostało przełożone z powodu złego stanu murawy.

Po tej kolejce Pelikan zajmuje drugie miejsce w tabeli i ma tyle samo punktów co lider – RKS Radomsko. Obie drużyny zgromadziły po 39 punktów, a tuż za nimi czają się kolejne zespoły – Orkan Buczek i AKS SMS Łódź mają po 38 punktów, a piąta Ceramika Opoczno 36.

Już w najbliższą sobotę dojdzie do hitowego starcia na szczycie – RKS Radomsko podejmie Pelikana Łowicz. W tej samej kolejce dojdzie też do spotkania drużyn z naszego regionu – Mazovia Rawa Mazowiecka zmierzy się z KS Kutno. Zryw Wygoda natomiast zainauguruje rundę meczem ze Zjednoczonymi Stryków.

W przyszły weekend wracają także rozgrywki na Mazowszu. W IV lidze Mszczonowianka Mszczonów podejmie Błoniankę Błonie, a w V lidze Żyrardowiankę czeka wyjazdowe spotkanie z Drogowcem Jedlińsk.

Koszykówka, druga liga. W grupie A przerwana została seria siedmiu zwycięstw KS Buty Nie Grają Kutno. Kutnianie przegrali na własnym parkiecie z BSA AMW Arką Gdynia 97:100. Jeszcze przed ostatnią kwartą gospodarze prowadzili, jednak decydująca okazała się czwarta odsłona przegrana przez Kutnian 23:37. Goście pierwszy raz objęli prowadzenie dopiero na minutę przed końcem spotkania. Najlepiej punktującym zawodnikiem Kutna był Maciej Wiercioch z 21 punktami. Double-double zanotował Hubert Lewandowski – 19 punktów i 12 zbiórek. Blisko takiego wyniku był także Kacper Dominiak, który zdobył 18 punktów i miał 9 zbiórek. W drużynie z Gdyni bohaterem końcówki był Mateusz Orłowski, autor 34 punktów, z czego aż 13 zdobył w ostatnich trzech minutach meczu. Po tej kolejce KS Buty Nie Grają Kutno zajmują piąte miejsce w tabeli grupy A.

W grupie B dobre nastroje w Łowiczu. Księżak pokonał rezerwy Legii Warszawa 79:72 i odniósł dziesiąte zwycięstwo w jedenastu ostatnich spotkaniach. Double-double zanotował Krystian Koźluk – 19 punktów i 11 zbiórek. Księżak zajmuje obecnie piąte miejsce w tabeli.

Wysokie zwycięstwo odniosła także Trójka Żyrardów, która rozbiła TSK Roś Pisz 90:61. Najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania był wchodzący z ławki Krzysztof Grudzień – 22 punkty. Żyrardowianie plasują się obecnie na ósmym miejscu w tabeli.

Kolejnej porażki doznały natomiast Rysie Sochaczew. Drużyna przegrała z Profi Sunbud PKK Pabianice 76:84 i była to jedenasta porażka w dwunastu ostatnich spotkaniach. Najlepiej punktującym zawodnikiem gospodarzy był Marcin Uliczka – 20 punktów. Rysie zajmują obecnie przedostatnie, piętnaste miejsce w tabeli grupy B.

W trzeciej lidze zwycięstwo zanotowała Siódemka Kutno, która pokonała Astorię Bydgoszcz 78:72. Zespół z Kutna zajmuje obecnie piąte miejsce w tabeli z bilansem 13 zwycięstw i 6 porażek.

Siatkówka, druga liga. Volley Team Żychlin potwierdził dominację w grupie. W ostatniej kolejce fazy zasadniczej Żychlinianie pokonali na wyjeździe Cargill Słupca 3:0. Sezon zasadniczy zakończyli na pierwszym miejscu z bilansem 20 zwycięstw i 2 porażek oraz dorobkiem 60 punktów. Faza play-off rozpocznie się 21 marca. Rywalem Volley Teamu Żychlin będzie druga drużyna Trefla Gdańsk. Rywalizacja toczyć się będzie do trzech zwycięstw.

Futsal, druga liga. Kia Łowicz zwycięża w meczu o utrzymanie. Łowiczanie pokonali na wyjeździe Pegaz Drobin 2:1 i dzięki temu rzutem na taśmę zapewnili sobie pozostanie w lidze. Obie drużyny miały przed spotkaniem tyle samo punktów i bezpośrednio walczyły o utrzymanie Po tej wygranej Kia ma trzy punkty przewagi nad strefą spadkową i jeden mecz rozegrany mniej. Pegaz Drobin zakończył już sezon i spadnie z ligi. W tabeli prowadzi KS Grodno Futsal Dąbrówka, który ma już zapewniony awans. To właśnie z liderem Kia Łowicz zmierzy się w ostatnim meczu sezonu w najbliższą niedzielę.

Na koniec rugby. Po zimowej przerwie wracają rozgrywki Ekstraligi. W niedzielę o 15:30 Orkan Sochaczew podejmie na własnym stadionie Budowlanych Lublin. Sochaczewianie zajmują obecnie trzecie miejsce w tabeli z dorobkiem 29 punktów. Do liderującej Pogoni Siedlce tracą cztery punkty, a do drugiego Ogniwa Sopot jeden. Drużyna z Sochaczewa ma już zapewniony awans do rundy zwycięzców. Budowlani Lublin mają na koncie 18 punktów i walczą jeszcze o miejsce w czołowej szóstce, która zagra w rundzie mistrzowskiej.

Gość dnia

Materiał reporterski

REKLAMA

.