Żyrardów

Strzały przy ul. Jasnej nie żyje kobieta

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Do tragicznych wydarzeń doszło wczoraj późnym wieczorem w Żyrardowie. Strzelanina przy ul. Jasnej wstrząsnęła mieszkańcami miasta.  Z relacji świadków wynika że nie żyją 2 osoby:

Na miejscu rozmawialiśmy także z Oficerem Prasowym Komendanta Powiatowego Policji w Żyrardowie:

Mówiła  Monika Helińska Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji. Po północy Policja wydała komunikat w sprawie jest dostępny na witrynach KPP w Żyrardowie.  Do szczegółów sprawy powrócimy.

!!! POLICJA nie potwierdza informacji o śmierci ugodzonego nożem mężczyzny !!!

Poniżej publikujemy KOMUNIKAT Komendy Powiatowej Policji w Żyrardowie:

Prokuratura i policja wyjaśniają szczegółowo okoliczności interwencji podjętej wobec agresywnej kobiety, która zaatakowała nożami mężczyznę, a następnie policjantów.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że w związku ze zgłoszeniem, dotyczącym awantury z użyciem niebezpiecznego narzędzia (noża) około godz. 21. do jednego z mieszkań w Żyrardowie udał się umundurowany patrol interwencyjny. Po wejściu do mieszkania potwierdzono, że na podłodze leży zakrwawiony mężczyzna. Policjanci zaczęli udzielać mu pomocy, gdy usłyszeli krzyki dochodzące z podwórka. Po wybiegnięciu na zewnątrz zobaczyli kobietę, która była agresywna, jak wynika ze wstępnych ustaleń, zachowywała się zupełnie irracjonalnie, posiadała w rękach dwa noże, którymi prawdopodobnie chwilę wcześniej atakowała mężczyznę. Kobieta nie reagowała na żadne polecenia, wobec czego użyto gazu łzawiącego, pomimo to nadal – jak wstępnie ustalono – atakowała funkcjonariuszy, którzy ocenili tę sytuację, jako bezpośrednie zagrożenie życia, wobec czego oddano strzał ostrzegawczy. Niestety kobieta nadal zachowywała się irracjonalnie i agresywnie, wobec czego w celu odparcia bezpośredniego zamachu na życie funkcjonariuszy został oddany strzał w jej kierunku. Rannej kobiecie policjanci natychmiast udzielili pomocy, którą kontynuowali wezwani na miejsce ratownicy medyczni. Niestety, mimo natychmiast udzielanej pomocy, kobieta zmarła w szpitalu. Raniony w mieszkaniu przez kobietę mężczyzna został przewieziony do szpitala.

Na miejscu czynności wykonuje osobiście, niezależny Prokurator. Celem zbadania wszystkich okoliczności zdarzenia skierowani zostali również oficerowie wydziału kontroli KWP zs. w Radomiu oraz Biura Kontroli KGP.

Zastrzegamy, że są to wstępne ustalenia i prosimy o powstrzymanie się od spekulacji do czasu całkowitego wyjaśnienia okoliczności zdarzenia przez Prokuratora. Wszystkim nam zależy na szczegółowym, rzetelnym i obiektywnym wyjaśnieniu wszystkich okoliczności tej interwencji.

Gość dnia

Materiał reporterski