Kurier Sportowy

Kurier Sportowy 08.06.2026r.

Maja Chwalińska druga w Paryżu.
Finał Ekstraligi Rugby nie dla Orkana Sochaczew.

POLSKA i ŚWIAT

Piękny francuski sen dobiegł końca. Maja Chwalińska przegrała w finale Rolanda Garrosa z Mirrą Andriejewą. Mecz zakończył się w dwóch setach 3:6, 2:6. Pomimo wyrównanej rywalizacji na początku spotkania przewaga rywalki była z czasem coraz większa. Pomimo porażki w finale jest to życiowy sukces 24-latki. Została pierwszą tenisistką w historii, która dotarła do tego etapu Rolanda Garrosa jako kwalifikantka. Efektem znakomitego turnieju Chwalińskiej jest jej awans w rankingu WTA – z pozycji 114 na 21.

W Paryżu grali także panowie. Cztery godziny i 16 minut trwało finałowe starcie Rolanda Garrosa między Niemcem Alexandrem Zverevem a Włochem Flavio Cobollą. Ostatecznie Zverev zdobył swój pierwszy tytuł wielkoszlemowy. Rozstawiony na turnieju z dwójką tenisista pokonał swojego rywala w pięciu setach 6:1, 4:6, 6:4, 6:7, 6:1. Był to czwarty finał wielkiego szlema z udziałem 29-letniego tenisisty, lecz dopiero teraz udało mu się zatriumfować. W minionych latach w finałach Niemiec musiał uznać wyższość kolejno Dominica Thiema, Carlosa Alcaraza i Jannika Sinnera.

Już w tym tygodniu rozpoczynają się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej rozgrywane w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. W ten czwartek o godzinie 21:00 czasu polskiego rozpocznie się mecz otwarcia turnieju, w którym zagrają Meksyk i Republika Południowej Afryki. Polaków na turnieju zabraknie, natomiast polskie wątki będą obecne. Poza polskim zespołem sędziowskim w postaci Szymona Marciniaka, Tomasza Listkiewicza i Adama Kupsika na turnieju szansę na zagranie będzie miała rekordowa liczba piłkarzy występujących na co dzień w Ekstraklasie – tych będzie aż 5. Najliczniej Ekstraklasę reprezentować będzie Irak, w składzie którego wystąpić może Amir Al-Ammari z Cracovii i Hussein Ali z Pogoni Szczecin.

Przed turniejem kadry narodowe rozgrywają spotkania sparingowe, jedno z nich niestety mogło zakończyć się tragicznie. W 65. minucie meczu Dania – Ukraina przy stanie 2:1 na murawę upadł piłkarz Danii Christian Eriksen. Po kilku minutach zawodnik wstał i o własnych siłach zszedł z boiska, a następnie karetką został zabrany do szpitala. Sędzia podjął decyzję o przedwczesnym zakończeniu meczu. Federacja piłkarska Danii opublikowała oświadczenie informujące, że Eriksen, biorąc pod uwagę okoliczności, czuje się dobrze. Duński piłkarz w 2021 roku podczas Mistrzostw Europy również zasłabł na murawie, wówczas konieczna była reanimacja, a następnie wszczepienie w jego serce specjalnego urządzenia. Na ten moment nie wiadomo, czy zawodnik ostatecznie zagra na tegorocznym mundialu.

Florentino Perez wygrał wybory na prezesa Realu Madryt. Blisko 80-letni działacz zyskał 65% głosów. Triumf Pereza oznacza, że rozpocznie on swoją ósmą kadencję na tym stanowisku, prezesem Realu Madryt jest nieprzerwanie od 2009 roku. Wybory zostały zorganizowane na prośbę samego Pereza, który w ten sposób chciał udowodnić, że wciąż ma poparcie klubowych socios. Nowa kadencja Hiszpana potrwa do 2030 roku, wedle obietnicy wyborczej samego zainteresowanego nowym trenerem Realu Madryt wkrótce powinien zostać Jose Mourinho.

Polskie siatkarki z porażką w Lidze Narodów. Po trzech triumfach kolejno z Belgią 3:2, Czechami 3:0 i Serbią 3:2 biało-czerwone uległy w starciu z reprezentacją Chin 1:3. Ta porażka oznacza, że pomimo prowadzenia w tabeli po starcie rozgrywek Polki spadają za swoje ostatnie rywalki i obecnie zajmują 6. miejsce. Drugi turniej w ramach tych rozgrywek odbędzie się od 17 do 21 lipca w Tajlandii. Polki zagrają tam z Bułgarią, Ukrainą, Holandią i Kanadą.

Zakończyły się jubileuszowe, dziesiąte mistrzostwa świata w koszykówce 3×3 rozgrywane w Warszawie. W finale panów reprezentacja Łotwy pokonała rywali z Niemiec 20:15, natomiast u kobiet triumfowały Amerykanki. Ich finał z Australią zakończył się wynikiem 21:20. Na najniższym stopniu podium uplasowały się Holenderki, a także Serbowie. Obie reprezentacje Polski udział zakończyły na fazie grupowej.

Dziś rozpoczynają się finały polskiej ligi koszykówki. W rywalizacji do czterech zwycięstw zmierzą się ze sobą Legia Warszawa oraz Orlen Zastal Zielona Góra. Będzie to historyczna rywalizacja bez znaczenia, kto ostatecznie ją wygra. Stołeczny zespół ma szansę obronić tytuł mistrza Polski, co ostatni raz udało się sześć lat temu Anwilowi Włocławek. Orlen Zastal natomiast w fazie zasadniczej zajął ósmą lokatę. Jeszcze nigdy w historii mistrzem Polski nie została drużyna z tak niskiego miejsca. Pierwszy mecz już dziś o 20:15.

Przenosimy się za ocean. New York Knicks bliżej mistrzostwa. W serii finałowej NBA Nowy Jork prowadzi z San Antonio Spurs 2:0, obydwa mecze wygrywając na wyjeździe. Drugi z nich przyniósł szczególnie dużo emocji – zwycięstwo 105:104 dały Knicks dwa celne rzuty wolne Jalena Brunsona w samej końcówce meczu. Póki co Jeremy Sochan nie dostał szansy w żadnym z tych spotkań. Jak dotąd Knicks wygrywali ligę dwukrotnie, ostatni raz w 1973 roku. Mecz numer trzy dziś w nocy.

Z kolei w hokejowej NHL rywalizacja jest nieco bardziej wyrównana. Vegas Golden Knights prowadzą w serii finałowej z Caroliną Hurricanes 2:1. Każdy z meczów był dotąd rozstrzygany różnicą jednego gola. W pierwszym spotkaniu Knights wygrali 5:4, w drugim przegrali po dogrywce 3:4, by w trzecim wygrać 5:4 po dwóch dogrywkach. Czy w meczu nr 4 dojdzie do trzech dogrywek? Przekonamy się w nocy z wtorku na środę.

Dziś 18. rocznica triumfu Roberta Kubicy w Kanadzie, a wczoraj kierowcy Formuły 1 ścigali się w Monako. Najlepszy na torze ponownie okazał się lider klasyfikacji generalnej, Włoch Andrea Kimi Antonelli z Mercedesa. Jest to jego piąta wygrana z rzędu. Podium uzupełnili Brytyjczyk Lewis Hamilton z Ferrari i Francuz Isack Hadjar z Red Bulla. Istnieje jednak szansa, że Francuz straci podium, gdyż podejrzewa się go o złamanie przepisów o czerwonej fladze. Ze sporymi problemami zmagali się inni kierowcy w stawce. Max Verstappen zakończył wyścig tuż po starcie, a Lance Stroll i Charles Leclerc rozbili się na bandzie. W klasyfikacji generalnej wyraźnie prowadzi Andrea Kimi Antonelli, 66 punktów dalej jest Lewis Hamilton, a dalej George Russell.

REGION

Borys Łyżeń z dwoma zwycięstwami w hiszpańskiej Formule 4. Skierniewiczanin wygrał dwa z trzech wyścigów w portugalskim Portimão, w drugim wyścigu imponując także najszybszym okrążeniem, za co został nagrodzony dodatkowym punktem. Dzięki znakomitym wynikom Łyżeń awansował z piątej na trzecią pozycję w klasyfikacji generalnej. Do drugiego miejsca traci tylko punkt, a od liderującego Holendra Rocco Coronela dzieli go jedynie 5 oczek. Kolejna runda rozgrywek już za dwa tygodnie – kierowcy powrócą na tor w Hiszpanii.

Znamy komplet zespołów, które w najbliższym sezonie zagrają w 1. lidze. Do Unii Skierniewice i Warty Poznań dołączy Podbeskidzie Bielsko-Biała. Górale najpierw w półfinale baraży wyeliminowali drugą drużynę Śląska Wrocław, wygrywając 2:1, a w finale zwyciężyli nad Sandecją Nowy Sącz wynikiem 3:1. Podbeskidzie tym samym powraca do 1. ligi po dwóch sezonach spędzonych szczebel niżej.

W minionym tygodniu odbyły się także pierwsze finałowe mecze o utrzymanie w 2. lidze. Resovia Rzeszów pokonała 1:0 aspirujący do awansu KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, a Sokół Kleczew uległ Górnikowi Polkowice takim samym rezultatem. Spotkania rewanżowe zostaną rozegrane jutro.

Pelikan Łowicz przegrywa w finale wojewódzkiego Pucharu Polski. Drużyną, która wywalczyła puchar i prawo gry w ogólnopolskiej edycji, zostały rezerwy Widzewa Łódź. Regulaminowy czas gry i dogrywka w meczu przy Piłsudskiego w Łodzi nie przyniosły goli, finał musiał zostać rozstrzygnięty w konkursie rzutów karnych. W nim lepsi okazali się Widzewiacy, którzy byli bezbłędni na jedenastym metrze. Dwie próby Łowiczan wybronił Jan Krzywański. Końcowy wynik to 4:3.

W związku z rozgrywanym pucharem Pelikan mecz 33. kolejki IV ligi rozegra w środę – rywalem będą Zjednoczeni Stryków. Będzie to ostatnie domowe spotkanie biało-zielonych w tym sezonie. Pelikan ma już zapewniony awans do III ligi.

W walkę o utrzymanie natomiast uwikłana jest Mazovia Rawa Mazowiecka, która w sobotę uległa u siebie Stali Niewiadów. W spotkaniu nie brakowało goli – aż pięć z nich padło w drugiej połowie spotkania, z czego dwie w doliczonym czasie gry. Mazovia przegrała 3:4, a na listę strzelców wpisali się Mateusz Białek, Stanislau Mitskelevich oraz Paweł Wyciszkiewicz.

Grad goli także w Łodzi, gdzie Stal Głowno uległa AKS SMS Łódź aż 0:6. Nieco spokojniej było w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie KS Kutno pokonało Polonię 2:1 po golach Jana Dobko i Wiktora Wyderki. Stal Głowno i KS Kutno w tabeli oddziela Zryw Wygoda, który w tej kolejce uległ walczącemu o miejsce w barażach Sokołowi Aleksandrów Łódzki 0:1.

W tabeli Stal jest dziewiąta, Zryw dziesiąty, KS Kutno jedenaste, Mazovia piętnasta. Mistrzostwo zapewnione ma Pelikan. Ostatnia kolejka rozegrana zostanie w najbliższą sobotę o 16:00.

W mazowieckiej IV lidze Mszczonowianka uległa na wyjeździe Hutnikowi Warszawa 1:2 (gol: Łukasz Racis). Mszczonowianka zajmuje obecnie 10. pozycję, awans do III ligi wywalczył sobie KTS Weszło, który w przyszłym sezonie będzie rywalizował z Pelikanem Łowicz. Wiadomo też, że z ligą pożegnają się Wilga Garwolin i Marcovia Marki.

Dobrą formę zaprezentowali piłkarze Żyrardowianki, którzy w czwartek pokonali u siebie LKS Promna 4:1. Dubletem popisał się Dmytro Kuzmin, po golu dołożyli Maciej Nalej i Hubert Kacprazak. W tabeli V ligi Żyrardowianka jest szósta.

Rugby. Finał Ekstraligi nie dla Orkana. Do rewanżowego starcia półfinałowego z Ogniwem Sopot Sochaczewianie przystępowali z zaliczką 10 punktów. Dzięki dobrej postawie w pierwszej połowie na przerwę schodzili z 22 punktami przewagi. Podobnie jak w poprzednim spotkaniu, Orkan kończył ten mecz bez jednego zawodnika. Czerwoną kartkę obejrzał Cyprian Majcher i tym razem osłabiony Orkan nie zdołał utrzymać prowadzenia. Spotkanie zakończyło się wynikiem 42:26 dla gospodarzy, 55:50 w dwumeczu.
W finale Ogniwo zmierzy się z obrońcami tytułu, Pogonią Siedlce, która rozbiła 108:26 Arkę Gdynia w drugim półfinałowym dwumeczu.
Mecz o 3. miejsce oraz finał zostaną rozegrane 20 czerwca.

Na koniec baseball. Stal Kutno rozpoczyna rywalizację w międzynarodowym European Federation Cup rozgrywanym w słowackiej Trnawie. W pierwszym spotkaniu Kutnianie pokonali londyński Herts Toucans 10:0. Jutro mecz z gospodarzami, Angels Trnava, pojutrze dzień przerwy, następnie w czwartek i piątek Stal zmierzy się kolejno z norweską Vålerengą i bułgarską Sofia Blues.

Gość dnia

Materiał reporterski

REKLAMA

.